Najlepszym sposobem na zdrową skórę jest zdrowe ciało. Co do tego nie ma najmniejszych nawet wątpliwości.
Niestety współcześnie traktujemy wszechobecne kosmetyki oraz leki jak jedyny i najlepszy sposób dbania o naszą skórę. A tak naprawdę nawracające problemy z cerą są rezultatem tego, co dzieje się we wnętrzu naszego organizmu. Kosmetyki działają powierzchownie i na chwilę. Bardziej maskują objawy, niż rozwiązują problem. Dopóki nie zadziałamy od wewnątrz, sytuacja będzie się powtarzać, powodując naszą złość oraz frustrację.

Skóra – niesamowity organ


Skóra jest naszym największym organem. Tak właśnie. Skóra jest organem podobnie jak Twoje serce czy płuca. Stanowi mocno wyspecjalizowany zespół tkanek, które każdego dnia ściśle ze sobą współpracują, aby spełniać swoje zadania.

Zadania skóry:

  • utrzymanie wody wewnątrz ciała;
  • ochrona narządów przed uszkodzeniem;
  • przekształcanie światła słonecznego w niezbędną witaminę D;
  • eliminowanie toksyn z organizmu.

Każdy z nas (choć trudno w to uwierzyć) ma na sobie około czterech kilogramów skóry co daje w przybliżeniu jakieś dwa metry kwadratowe. Czasem wydaje się nam, że skóra działa niezależnie od innych układów w naszym ciele i jest osobnym tworem, który jest naszą tarczą przed światem zewnętrznym, powłoką, która ma za zadanie być ładna i promienna. Prawda jest jednak inna. Skóra to część całości, jaką jest ciało. A jej stan wpływa na nasze zdrowie podobnie jak stan wątroby czy nerek.

Budowa skóry

Naskórek


Stanowi najbardziej zewnętrzną warstwę skóry. Ma grubość około 0,1 milimetra. Znacznie grubszy jest tylko na podeszwach stóp oraz dłoniach gdzie może mieć nawet 2 milimetry. Dzieje się tak dlatego, że dłonie i stopy są poddawane znacznie większej pracy niż inne części skóry i dlatego wymagają większej ochrony. W każdej minucie naszego życia zrzucamy około 30 do 40 tysięcy komórek naskórka, aby zrobić miejsce na nowe oraz zdrowe. I dzieje się tak niezależnie od tego ile i jakich kosmetyków użyjesz.

Naskórek zbudowany jest z czterech rodzajów komórek:

  • Keratynocyty – jak nietrudno się domyślić produkują keratynę, białko, które chroni nasze ciało przed nadmierną temperaturą, chemikaliami oraz bakteriami.
  • Melanocyty – odpowiadają za wytwarzanie melaniny, od której zależy kolor naszej skóry, poza tym chroni nas przed słońcem, pochłaniając szkodliwe promieniowanie UV.
  • Komórki Langerhansa – stanowią ważną część naszego układu odpornościowego, aktywnie pomagają w produkcji przeciwciał, które wspierają nas w walce z infekcjami.
  • Komórki Merkla – dzięki ich połączeniu z układem nerwowym odczuwamy na skórze dotyk.

Skóra właściwa


Znajduje się tuż pod naskórkiem i zbudowana jest z białek: kolagenu oraz elastyny. To one sprawiają, że skóra jest mocna, elastyczna oraz podlega rozciąganiu. Kiedy się zranimy, skóra produkuje dodatkową porcję kolagenu, aby wypełnić powstały ubytek. Skóra właściwa wytwarza kwas hialuronowy, który pomaga zatrzymać w niej wilgoć i dzięki któremu wyglądamy młodziej.

Tkanka podskórna


Zasadniczo zbudowana jest z podściółki tłuszczowej. Ma za zadanie łączyć nerwy skóry właściwej oraz naskórka z resztą ciała. Chroni także nasze organy wewnętrzne. To jej właśnie zawdzięczamy często znienawidzone krągłości naszego ciała.

Fascynujące właściwości naszej skóry


Skóra dzięki doskonałym uszczelnieniom, które zawdzięczamy keranocytom, jest prawie wodoodporna – to właśnie dlatego po długim wylegiwaniu się w kąpieli masz pomarszczone opuszki palców. Takich właściwości nie ma jedynie jama ustna. Niestety ta cecha ma też swoją złą stronę – wszystko, co nałożysz na skórę twarzy oraz całego ciała w pewnym stopniu wchłonie się i przeniknie do naczyń krwionośnych, oraz całego krwiobiegu. Często dzieje się to naprawdę błyskawicznie nawet w zaledwie kilka sekund. Dlatego tak ważne jest, aby kosmetyki, których używamy, nie zawierały szkodliwych związków chemicznych, ponieważ nieświadomie wprowadzamy do naszego ciała.

Skóra posiada swoje własne mechanizmy obronne. Produkuje tłustą substancję, którą nazywamy sebum, aby zapobiegać przesuszaniu, odparowaniu wody ze skóry, zachować miękkość i niszczyć bakterie. Nie jest to, jak się powszechnie uważa, szkodliwa substancja, która odpowiada za powstawanie pryszczy i niedoskonałości.

Jeśli stosujesz zbilansowaną dietę, dbasz o siebie i prowadzisz zdrowy styl życia, to Twoja skóra działa jak mały system immunologiczny, który każdego dnia walczy z zagrożeniami płynącymi ze środowiska zewnętrznego.

Skóra jest oknem do wewnątrz naszego organizmu


Dlatego też maskowanie objawów, które na niej występują, nigdy nie rozwiąże zasadniczych problemów, które są w środku naszego ciała. To nie drogie kosmetyki, ale to jak dbasz o swoje wnętrze, będzie miało zbawienny wpływ na kondycję Twojej skóry. Musisz sobie uświadomić, że są pokarmy dla nas dobre i takie, które wpływają niekorzystnie na nasz organizm. Nie można traktować swojego ciała jak śmietnika, ponieważ w konsekwencji otrzymamy nie tylko poważne choroby, ale także problemy z cerą i zmarszczki.

Jak odkryć co szkodzi naszej skórze?


Na początek postawmy sprawę jasno. Aby mieć zdrową, promienną cerę pozbawioną zmarszczek i starzejącą się wolno, trzeba mocno ograniczyć lub (wersja dla odważnych) odstawić cukier, produkty przetworzone oraz smażone potrawy.

Załóż dziennik odżywiania


Jeśli zaś chodzi i pozostałe produkty to aby sprawdzić, co Ci służy, a co wręcz przeciwnie warto jest przez okres minimum trzech dni (a maksimum dwóch tygodni) prowadzić dziennik odżywiania. Tę metodę proponuje np. Adina Grigore w swojej książce „Szczęśliwa skóra”. To doskonałe rozwiązanie pozwalające na stosunkowo proste zidentyfikowanie składników, które powodują Twoje problemy trawienne oraz wywołują niedoskonałości na skórze.

Zasada jest prosta: zapisujesz w dzienniku dokładnie, co piłeś oraz jadłeś każdego dnia. Zapisz też leki, suplementy. Wszystko. Jednak na tym nie koniec. Dodatkowo robisz notatki na temat swojego samopoczucia oraz objawów, jakie towarzyszyły Ci po jedzeniu. Zapisz, kiedy coś Cię boli, kiedy masz napad głodu, spadek energii czy cierpisz na bezsenność. Także zmiany Twojego nastroju, stres i zmiany skórne wymagają zapisania. Takie zapiski dostarczą Ci ogromnej wiedzy informacyjnej oraz uświadomią ile i jakich pokarmów codziennie trafia do Twojego żołądka.

Odkryj źródło problemów


Dzięki dziennikowi zdiagnozujesz ewentualne alergie oraz nadwrażliwości pokarmowe, które są główną przyczyną problemów z cerą. Częste jest, że jemy coś, ponieważ jest zdrowe, kompletnie nie uświadamiając sobie tego, że na dany produkt mamy alergię. Alergeny wyzwalają odpowiedź autoimmunologiczną o słabym natężeniu, której skutkiem jest zapalenie. Jako że nie jest to reakcja spektakularna, to najczęściej jej nie zauważamy i nadal jemy to, co nam szkodzi. To prowadzi do zapalenia o charakterze chronicznym oraz problemów z odpowiednim trawieniem i przyswajaniem składników odżywczych. Taki trwający długi czas proces zapalny wywoła na sto procent problemy z cerą.

Istnieje tyle możliwości nadwrażliwości pokarmowych ile samych pokarmów oraz ludzi. Dodatkowo często alergię wywołują kombinacje różnych czynników, połączenia dwóch lub więcej produktów. Musisz nauczyć się tego, jak Twoje ciało oraz skóra reaguje na różne rodzaje pożywienia. To wymaga sporo uwagi oraz cierpliwości, ale stawką jest Twoje doskonałe zdrowie, dobre samopoczucie oraz piękna promienna cera. Więc chyba warto trochę się natrudzić prawda?
Nikt lepiej od Ciebie nie sprawdzi, co jest dla Ciebie dobre a co szkodliwe. Chodzi tutaj o czynniki, które będą miały odniesienie tylko i wyłącznie do Twojej osoby.

Zdrowa dieta oraz optymalny tryb życia będzie różny dla każdego z nas. Warto o tym pamiętać zarówno prowadząc swój dziennik odżywiania, jak i analizując jego zawartość. Nie jesteś swoją koleżanką, bratem, czy mężem. Jesteś sobą i masz swoje własne uwarunkowania oraz ograniczenia.

Program – Odstawienie!


Poddając swój dziennik wnikliwej analizie, pewnie odkryłeś, że są produkty, które jesz kilka razy w tygodniu a może nawet codziennie. Jest wielce prawdopodobne, że to właśnie one są przyczyną Twoich problemów z cerą oraz żołądkiem. Warto to sprawdzić. W tym celu odstaw produkt, bez którego jak Ci się wydaje, żyć nie możesz na 20 do 40 dni. Tak, brzmi okrutnie, ale być może w taki sposób zakończysz właśnie toksyczny związek, który rujnuje Twoją cerę. Jeśli w tym czasie zobaczysz znaczącą różnicę w swoim samopoczuciu oraz na skórze to masz winowajcę (albo jednego z winowajców). Takie działania nigdy nie są proste ani łatwe, ale są konieczne.

Najczęściej produkty, które nam szkodzą, zawierają pszenicę, nabiał – szczególnie ser, cukier, soję mięso oraz orzechy. Jednak może się zdarzyć, że masz nietolerancję na coś, czego byś się nie spodziewał np. na borówki.

Postaraj się poszukać zamienników dla odstawianych produktów. Przecież w życiu nie chodzi o to, aby się poświęcać, tylko aby być szczęśliwym. Poszukaj więc czegoś w zamian, aby poczucie straty nie było takie dotkliwe. To ułatwi Ci przeprowadzenie eliminacji. Odstaw te produkty, które odrzuca Twoje ciało, a nie te, których modnie jest nie jeść.

Co dalej?


Kiedy już wyeliminujesz z diety pokarmy, które Ci szkodzą czas skupić się na spożywaniu pokarmów zdrowych pełnych składników odżywczych oraz drogocennych witamin. Dzięki nim Twoja cera będzie czysta, pięknie promienna i zdrowa. Całkowicie wyeliminuj z jadłospisu produkty gotowe oraz żywność przetworzoną. Każdego dnia staraj się spożywać jedzenie z poniższej listy a Twoja skóra i organizm Ci za to podziękują:

  • zielone warzywa liściaste; 
  • świeże owoce;
  • soki owocowe samodzielnie przygotowane w wyciskarce lub blenderze;
  • zdrowe tłuszcze;
  • kiszonki;
  • zioła i przyprawy.