Niskie temperatury, częste opady i duże wahania temperatur to poważne wyzwania dla naszego układu odpornościowego. Uchronienie się przed niechcianą infekcją nie jest wcale proste - wokół coraz więcej osób kaszle i kicha, zarazić może nas każdy – koledzy z pracy, członkowie najbliższej rodziny, albo przypadkowi współpasażerowie w autobusie. Jak zapewnić sobie odporność? Najczęściej sięgamy po popularne środki, których reklamy ciągle przewijają się w telewizji. Zazwyczaj nie chroni nas to przed chorobą, ale czujemy się przynajmniej usprawiedliwieni. To bezsensowny krok. Wszystko to, a nawet dużo więcej, możemy osiągnąć, wprowadzając do swojej diety kilka elementów, które zadbają o nasz układ odpornościowy. Nie tylko pozytywnie wpłyną na nasze zdrowie, ale okażą się także bardzo smaczne.

Nie tylko co, ale i kiedy



Każdy z nas zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że to, co jemy ma olbrzymi wpływ na nasze życie i zdrowie. Wiemy, czym mniej więcej mamy się kierować – każdy posiłek powinien obfitować w owoce i warzywa, musimy unikać konserwantów i zwracać uwagę na poziom cholesterolu. Niestety, rzadko kiedy z taką starannością analizujemy też rozkład naszych posiłków w ciągu dnia. Tymczasem to właśnie on może stać się najpoważniejszym źródłem kłopotów i infekcji. Jeżeli rezygnujemy ze śniadania, organizm może nie mieć energii do walki z czyhającymi na niego zarazkami. Sytuacja wygląda tak samo, jeżeli przerwy pomiędzy poszczególnymi posiłkami są zbyt długie. Na szczęście wyjście jest niezwykle proste – wystarczy unormować pory przyjmowania pokarmu i upewnić się, że jesteśmy gotowi na każdą ewentualność. Zacznijmy dzień od sporej dawki czystej energii, a następnie zgodnie z ustalonym planem, utrzymujmy jej poziom. Dzięki temu będziemy wydajniejsi i zdrowsi, a nasza tkanka tłuszczowa szybciej zniknie!

Niezbędne witaminy



Co daje nam zdrowie i witalność? Każde dziecko jest w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie. Chodzi oczywiście o witaminy. Które z nich okażą się najpotrzebniejsze w okresie wzmożonej zachorowalności? Oprócz witaminy C, nie powinniśmy także zapomnieć o sąsiadujących z nią grupach A i B. Jeżeli do tej pory dostarczaliśmy je głównie przy pomocy łatwo dostępnych preparatów, powinniśmy zrezygnować z tego rozwiązania. Istnieją zdecydowanie zdrowsze, smaczniejsze i w pełni naturalne metody. Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, żeby było… kolorowo. To właśnie w zielonych, czerwonych, pomarańczowych i żółtych warzywach i owocach kryje się wszystko, czego potrzebujemy. Spożywajmy dużo pietruszki, brokułów, cytrusów, fasoli, kapusty i orzechów – dzięki temu nie będziemy mogli narzekać na brak witamin, a co za tym idzie, także na brak odporności.

Pierwiastki na pomoc



Pierwiastki to nie tylko nudne lekcje chemii i poważne zagadnienia. To także kwestie związane bezpośrednio z naszym zdrowiem. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale za odporność w głównej mierze odpowiadają trzy z nich – żelazo, cynk i selen. Jeżeli przyjrzymy się suplementom diety, wpływającym na naszą odporność – w wielu z nich znajdziemy właśnie ten zestaw. Jak dostarczyć je organizmowi naturalną drogą? Jedzmy chude mięso, świeżą natkę pietruszki, orzechy, kiełki roślin oraz pestki słonecznika i dyni.