Posiłki bez glutenu stanowią codzienność wielu ludzi. Najczęściej dieta bezglutenowa jest zalecona z powodów zdrowotnych. Przy celiakii jesteśmy na nią skazani przez całe życie, a jeśli mamy nietolerancję glutenu możemy mieć ją zaleconą do stosowania przez jakiś czas. Są też osoby, które zupełnie świadomie nie posiadając żadnych schorzeń, rezygnują z glutenu. Powody tego są różne, a jednym z nich jest powszechne twierdzenie, że dieta bezglutenowa odchudza. Czy tak jest w istocie?

Dr Davis i jego moda na odchudzanie bez glutenu

Modę na dietę bez glutenu stosowaną do redukcji masy ciała zapoczątkował amerykański kardiolog dr Davis. Jego zdaniem wystarczy wyeliminować z diety produkty zawierające gluten, także te powszechnie uważane za zdrowe np. chleb razowy, aby osiągnąć spektakularny efekt minus 5 kilogramów w dwa tygodnie.

Zdaniem dr Davisa pełne ziarna zbóż podnoszą cukier we krwi znacznie szybciej niż gdybyśmy jedli cukier łyżeczką wprost z cukiernicy. A to prowadzi do gwałtownych wyrzutów insuliny do krwi. W konsekwencji mało cukru się rozpada, a dużo odkłada, a my po zjedzeniu takiego posiłku szybko znów jesteśmy bardzo głodni. Więc jemy i, jemy i jemy. A tłuszczyk się odkłada. Za to wszystko odpowiada zawarta w zbożach szybkostrawna skrobia pszeniczna. Ponadto Davis twierdzi także że produkty pełnoziarniste bardzo silnie oddziałują na nasz mózg, wywołując poczucie euforii, zupełnie jakbyśmy zażywali opiaty.

Na pierwszy rzut oka wszystko to brzmi logicznie i mądrze. Jednak nie powinniśmy popadać w nadmierny entuzjazm, ponieważ dieta ma także wady niosące przykre konsekwencje dla naszego zdrowia.

Co należy wykluczyć?

W swojej bezglutenowej diecie odchudzającej Davis zaleca wyeliminowanie wszystkich form pszenicy z naszej kuchni oraz znaczne ograniczenie innych węglowodanów tj. ziemniaków, ryżu, roślin strączkowych, soków owocowych, suszonych owoców oraz słodyczy. To ostatnie akurat zadziała dobrze w każdej sytuacji, wielkiego odkrycia tutaj nie ma.

Co można jeść?

Warzywa można jeść o absolutnie każdej porze dnia. Owoce należy spożywać w ograniczonych ilościach i najlepiej by były to owoce jagodowe. Możemy jeść produkty mleczne oraz ich roślinne zamienniki, a także co ciekawe pełnotłuste sery. Nie ma przeciwwskazań dla jedzenia mięsa (należy zrezygnować jedynie z tych smażonych), drobiu, ryb oraz owoców morza. Davis dużą uwagę w diecie przykłada do jaj oraz różnych rodzajów zdrowych tłuszczy (orzechy, olej z kokosowy, oliwa z oliwę czy olej z awokado). Powinno się unikać kawy, herbaty oraz czerwonego wina – możemy spożywać je incydentalnie. Do picia najlepsza będzie woda. Czasem możemy sobie pozwolić na sok owocowy, ale tylko i wyłącznie taki 100%. Możemy używać ziół i przypraw oraz różnych dodatków do potraw np. ketchupu, oraz musztardy pamiętając jednak, by nie zawierały cukru.

Czy odchudzanie bezglutenową dietą dr Davisa jest zdrowe?

Jest to dieta niskowęglowodanowa oraz wysokobiałkowa. Niestety brak węglowodanów może nieść za sobą konsekwencje dla naszego zdrowia, które się nam nie spodobają. Należą do nich np. kłopoty z koncentracją oraz pamięcią, rozdrażnienie, apatia a w skrajnych wypadkach nawet depresja. Dzieje się tak dlatego, że dla naszego mózgu energię stanowią węglowodany właśnie. To one biorą udział w produkcji hormonu szczęścia, czyli serotoniny. Natomiast nadmiar białka w diecie dr Davisa może sprawić, że zaczniemy cierpieć na bolesne zaparcia. Co może w efekcie doprowadzić do namnażania się bakterii gnilnych w jelitach, których toksyny prowadzą do nowotworów jelita grubego. Duża ilość białka uszkadza stawy, powoduje występowanie alergii, osłabia kości.

Trochę sporo tego złego. Dlatego należy zastanowić się, czy warto ryzykować zdrowie dla szczupłej sylwetki? Może lepiej zacząć racjonalnie i regularnie się odżywiać, wstać z kanapy i wyjść na powietrze uprawiać ulubiony sport niż eksperymentować na własnym zdrowiu?