W naszym ciele królują płyny, których naturalny odczyn w znakomitej większości powinien być zasadowy. Jednak to tyle teorii. Praktyka pokazuje, że poprzez nasze codzienne wybory żywieniowe oraz styl życia doprowadzamy każdego dnia do znacznego zakwaszenia naszego organizmu, które prowadzi w konsekwencji do wielu poważnych chorób.

Warto więc dowiedzieć się co powinniśmy jeść, by zakwaszenia uniknąć i sobie z nim radzić, jeśli już się pojawiło. Oprócz diety powinniśmy także nieco zwolnić tempo naszego życia, zadbać o to, aby stres nie przejmował nad nim kontroli, znaleźć czas na odpoczynek oraz regularne ćwiczenia fizyczne. Tylko kompleksowe działanie zaprowadzi nas do sukcesu i pomoże uniknąć lub wyeliminować zakwaszenie.

Jesteś tym, co jesz


Współczesne tempo życia wymaga od nas dyspozycyjności niemal przez całą dobę. Połączenie pracy oraz obowiązków domowych często kończy się brakiem czasu na odpoczynek lub na zjedzenie zdrowego posiłku. Jemy więc często byle co, byle szybko, traktując jedzenie jako jeszcze jedną rzecz do odhaczenia z długiej listy codziennie wykonywanych nawykowych czynności. Zdrowe jedzenie? Dobre sobie – myślisz, niby, kiedy mam je przygotować? Może między dwunastogodzinnym dniem pracy, odebraniem dziecka z przedszkola, zrobieniem zakupów, sprzątaniem i praniem? Nie ma mowy!

Wrzucasz więc do sklepowego koszyka kolejnego gotowca, który jako tako smakuje i wiesz, że rodzina go lubi. Wyrzuty sumienia zagłuszasz sokiem w kartonie. No przecież skoro jest z owoców, to musi być zdrowy – czyż nie? Dorzucasz jeszcze paczkę ciastek, będzie na deser. Trzeba mieć coś z życia. Domowy posiłek ugotujesz następnym razem. Serio. Następnym razem znajdziesz czas. Tylko że następny raz najczęściej wygląda tak samo.

Notoryczne spożywanie wysoko przetworzonej żywności, słodyczy, oraz produktów napakowanych chemią może w konsekwencji doprowadzić do zachwiania równowagi kwasowo-zasadowej w naszym organizmie. A aby wszystkie procesy zachodziły w nim prawidłowo, taka równowaga jest absolutnie konieczna, gdyż każde zawirowanie prowadzi do przykrych konsekwencji, które najczęściej kończą się chorobą.

Odczynnik pH – co to właściwie jest?
Skala pH ustalona przez naukowców oraz badaczy tego zjawiska zawiera się zasadniczo w przedziale od 0 do 14. Przy czym za wartość neutralną uważa się 7. Każda wartość powyżej 7 uważana jest za zasadową, a to, co poniżej 7 zakwasza nasz organizm w mniejszym lub większym stopniu.

Nasza krew oraz optymalne środowisko dla komórek naszego ciała musi być z lekka alkaliczne, czyli inaczej mówiąc zasadowe. Odczynnik pH działa trochę jak regulator, ponieważ jeśli on jest na odpowiednim poziomie, to wszystkie inne wskaźniki w naszym ciele także równają do właściwych wartości. Znaczny spadek pH oznacza zakwaszenie organizmu z wszystkimi jego konsekwencjami.

Unikalne właściwości naszego organizmu


Aby żyć, potrzebujemy krwi, która wyposaża we wszystko, co niezbędne do funkcjonowania każdą komórkę naszego ciała. Krew, limfa oraz przestrzenie międzykomórkowe mają odczyn zasadowy. Odpowiednie pH bezcennej krwi zamyka się w dość wąskim przedziale od 7,35 do 7,45 i każde nawet mikroskopijne odchylenie od tej normy sprawia, że możemy mieć do czynienia z objawami zbyt dużego poziomu zasadowego czy zakwaszenia organizmu.

Nasze ciało jest mądrzejsze, niż się nam wydaje i ma unikalne właściwości, które sprawiają, że nawet kiedy zjemy posiłek, który jest mocno zakwaszający, to właściwy poziom pH krwi zostanie zachowany. W tym niezwykle złożonym działaniu buforowym bierze udział wiele organów na czele z mózgiem. Skóra, nerki, przewód pokarmowy, wątroba oraz płuca w idealnej synergii dbają o to, aby wszystko działało, jak należy pomimo naszych niewłaściwych wyborów żywieniowych. Jednak należy sobie zdawać sprawę z tego, że notoryczne spożywanie zakwaszających pokarmów doprowadzi w konsekwencji do znacznego osłabienia działania mechanizmów stabilizujących a stąd już tylko niewielki krok do poważnych konsekwencji zdrowotnych z poważnymi chorobami włącznie.

Co się dzieje, kiedy jemy zakwaszające jedzenie?


Kiedy zajadamy się zakwaszającymi posiłkami, to nasze ciało ciągle walczy, aby utrzymać wszystko w harmonii. W tym celu korzysta z minerałów zasadowych (sód, magnez, potas oraz wapń), które dostarczyliśmy do naszego organizmu z pożywieniem. Co jednak się stanie, jeśli ich nie dostarczyliśmy? Nasze ciało skorzysta z zapasów. Tylko że jeśli będzie robiło to notorycznie, przy jednoczesnym braku ich uzupełniania z zewnątrz to one się po prostu najzwyczajniej w świecie skończą.

A to doprowadzi do stopniowej jałowości komórek, w których z powodzeniem zaczną się namnażać bakterie oraz drożdże, które uwielbiają kwasy i przy okazji wyprodukują go jeszcze więcej i więcej. W tym samym czasie układ odpornościowy będzie wpuszczał do organizmu kolejne patogeny, ponieważ sam ma problem z prawidłowym działaniem i niejako koło się zamyka, a poważne schorzenia już nieśmiało majaczą na horyzoncie.

Co powinno nas zaniepokoić, czyli objawy zakwaszenia:


• Nieustanne zmęczenie oraz brak energii do działania,
• Częste zmiany nastroju i nadmierna nerwowość,
• Powtarzające się epizody depresyjne,
• Problemy ze skórą, włosami oraz paznokciami,
• Trudno gojące się podrażnienia skóry szczególnie w miejscach, gdzie jest przesuszona,
• Podrażnienia błon śluzowych oraz nadżerki,
• Zajady,
• Problemy z dziąsłami,
• Osłabienie kości poprzez osteoporozę,
• Bóle oraz sztywnienie mięśni, stawów i ścięgien,
• Zaburzenia żołądkowe – jelitowe przebiegające z biegunkami,
• Chroniczny katar bez wyraźnych powodów,
• Świąd oraz pieczenie dróg moczowych i odbytu.

Co nas zakwasza?


Wśród produktów, które znacznie zakwaszają nasze ciało, znajduje się wiele takich, których byśmy o to nie podejrzewali lub które paradoksalnie uważamy za zdrowe, choć takie w istocie nie są. Warto więc zapoznać się z poniższą listą i konsekwentnie eliminować te pokarmy w naszego jadłospisu, aby nasza dieta stała się odkwaszająca.

Produkty zakwaszające: 


dania gotowe, dania fast food, konserwy, produkowane przemysłowo wędliny oraz mięso, sosy w proszku, zupy instant, mieszanki przypraw, kostki rosołowe, margaryny z tłuszczem utwardzonym, słodycze, czekolada, kupne ciasta, biały chleb, słone przekąski, cukier, słodziki, biała sól, słodzone napoje gazowane, napoje energetyczne, wyroby mleczne ze sztucznymi dodatkami, produkty niskokaloryczne oraz light, serki topione, serki homogenizowane, sztucznie słodzone płatki śniadaniowe, rafinowane oleje roślinne.

Już na pierwszy rzut oka widać, że większość produktów z powyższej listy to dania, którymi ułatwiamy sobie życie, ponieważ kupujemy je w sklepie właściwie gotowe do spożycia. Jednak łatwość zakupu ma swoją cenę. Aby produkt mógł wiele dni spędzić na sklepowej półce, musi zawierać długą listę konserwantów oraz różnego rodzaju chemicznych polepszaczy. Nie warto marnować swojego zdrowia dla pozornego ułatwienia. Lepiej poświęcić czas na przygotowanie zdrowych posiłków z naturalnych składników. Wtedy będziemy mieć pewność, że odżywiamy się zdrowo i to samo oferujemy naszym bliskim.


Założenia diety odkwaszającej

Dieta alkaliczna powinna w dużej mierze składać się ze świeżych sezonowych owoców oraz warzyw, które należy wzbogacać zdrowymi olejami tj. olej kokosowy, oliwa z oliwek, olej sezamowy czy lniany. Należy często spożywać ryby morskie będące nieocenionym źródłem wartościowych kwasów omega-3. Zamiast białego oraz brązowego cukru i sztucznych słodzików stawiamy na ksylitol, oraz stewie. Wzbogacamy dietę o produkty zbożowe wykonane z pełnego ziarna oraz kasze, ze szczególnym wskazaniem na kaszę jaglaną.

Z napojów wybieramy wodę, którą możemy urozmaicić cytryną, owocami oraz świeżymi ziołami. Dozwolona jest także kawa zbożowa oraz herbatki ziołowe. Jeśli chodzi o soki, to należy wybierać tylko te, które samodzielnie przyrządziliśmy i pić je tylko przed południem. Odstawiamy prawdziwą kawę, mocną tradycyjną herbatę oraz alkohol.

Ograniczamy spożycie jaj. Warto ograniczyć także jedzenie mięsa, a jeśli organizm jest bardzo mocno zakwaszony to na początku w ogóle je odstawić. Później można je stopniowo wprowadzić, jednak musi być to mięso oraz wędliny ze sprawdzonych źródeł, naprawdę wysokiej jakości. Produkty mleczne najlepiej zastąpić tymi wykonanymi z mleka owczego lub koziego. Można również w ogóle wykluczyć nabiał ze swojej diety.

Ważne jest, aby się nie przejadać a kolację zjadać na trzy godziny przed udaniem się na spoczynek. Jeśli chodzi o przygotowywanie posiłków, to należy zupełnie zrezygnować z używania kuchenki mikrofalowej.

Nie można oprzeć się wrażeniu, że dieta alkaliczna bardzo pokrywa się z założeniami zdrowej diety w ogóle. Różnice dotyczą właściwie tylko podejścia do eliminacji mięsa oraz nabiału, który w zbilansowanej diecie polecanej przez fachowców się znajdują. Jednak należy pamiętać, iż przy silnym zakwaszeniu organizmu warto rozważyć, choć czasową eliminację tych składników. Wszystko po to, aby nasze ciało „wyszło na prostą” i mogło cieszyć się zdrowiem. Kiedy już się tak stanie, to mechanizmy obronne naszego organizmu także wrócą do pierwotnego stanu, a my będziemy czasem mogli pozwolić sobie na małe odstępstwo bez konsekwencji. Ważne jest jednak aby odstępstwo nie stało się na powrót niezdrowym nawykiem.