Dynia to warzywo, którego nie powinno zabraknąć w jesiennym menu. Od jakiegoś czasu coraz jest ona coraz częściej można spotkać ją w różnych potrawach na polskich stołach. Bardzo dobrze, że jej popularność wzrasta, bo właściwości i walory zdrowotne wprost zachęcają do tego by spożywać ją częściej.

Dynia jest najbardziej popularna w Ameryce. Nie tylko, jako element Halloween. Od wieków Indianie wykorzystują ją w kuchni ze względu na jej bogactwo wewnętrze – mowa tu zarówno o miąższu jak i pestkach dyni.

Dynia pochodzi z rodziny dyniowatych (do tej samej rodziny należą melon, kabaczek, ogórek). Występuję w wielu odmianach- określa się, że jest około 120 rodzajów i około 800 gatunków, różnią się one kolorem, kształtem i wielkością. Nie wszystkie są jadalne. Jako ciekawostkę warto podać informację, że najcięższa dynia na świecie ważyła ponad 660kg!

Jest to produkt niskokaloryczny. 100g warzywa zawiera tylko 28kcal. Jest źródłem wielu składników odżywczych: witaminy C i D(pestki), wit. Z grupy B: B1, B2, PP, kwasu foliowego oraz b. duża dawka beta karotenu.

 

Beta-karoten to substancja o silnym działaniu antyoksydacyjnym. Spożywanie dyni będzie, zatem wskazane w profilaktyce chorób układu krążenia i nowotworów. Im dynia jest bardziej pomarańczowa – tym więcej w niej beta-karotenu i witaminy B1.

Również dzięki zawartość kwasu foliowego, warto by dynia znalazła swoje miejsce w urozmaiconej diecie kobiet spodziewających się dziecka.

Dynia to też bogate źródło błonnika oraz składników mineralnych t,j.: potasu, wapnia, selenu, cynku.

Dzięki swemu składowi bardzo dobrze sprawdzi się, jako produkt w diecie redukcyjnej dla osób w procesie odchudzania – da dość szybkie uczucie sytości. Dodatkowo jest to warzywo niskosodowe, – co jest ważne w profilaktyce chorób serca i dla osób z nadciśnieniem.

Należy wspomnieć również o tym, że dynia należy do produktów alkalizujących. Dzięki bogactwu związków odżywczych wzmacnia układ immunologiczny, ułatwia funkcjonowanie przewodu pokarmowego, obniża stężenie cholesterolu we krwi. Są badania, które wykazują pozytywna rolę spożywania dyni w leczeniu dolegliwości nerek i prostaty

Dynia poddana obróbce termicznej ma dość wysoki indeks glikemiczny – powinny na nią uważać osoby z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej, np. cukrzycy. Osoby takie powinny łączyć dynie z produktami o niskim indeksie glikemicznym

Mówiąc o dyni, jako całości, warto zwrócić uwagę na pestki, które skrywają się w jej miąższu.

Są one dobrym źródłem cynku, dzięki czemu ich spożywanie pozytywnie wpłynie na stan skóry, włosów i paznokci, przyspieszy również gojenie się ran. Cynk jest szczególnie ważny w diecie mężczyzn – chroni prostatę, zwiększa żywotność plemników i poprawia sprawność seksualną.

W medycynie ludowej i domowej od dawna stosowało się pestki, jako panaceum na owsiki i inne pasożyty. Są również bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe i fitosterole roślinne, dzięki takiemu składowi zapobiegają miażdżycy.

Z pestek dyni pozyskuje się również olej. Należy go stosować tylko na zimno.

Dynię można przygotować na wiele sposobów: ugotowana, upieczona, usmażona. Dobrze łączy się z przyprawami korzennymi i ziołami.

 

Artykuł napisany przez dietetyk Eat Zone

Maria Kuzia