Żyjemy w czasach wszechobecnego nadmiaru, jednocześnie wymagamy od naszych organizmów znacznie więcej, niż wymagali nasi rodzice czy dziadkowie. Współczesne posiłki składają się z produktów znacznie gorszej jakości niż wcześniej i zasadniczo możemy podziękować za to konserwantom, chemicznym dodatkom i tonom cukru, jakie zawierają. Genetyczne modyfikacje soi, pszenicy czy kukurydzy nie robią już na nikim wrażenia, choć powinny budzić sprzeciw. Jeśli dodamy do tego skażenie środowiska, w którym żyjemy i notoryczny stres to perspektywa robi się naprawdę mało interesująca, żeby nie napisać nieciekawa.

To wszystko sprawia, że czujemy się źle. Przewlekłe zmęczenie, choroby, nadwaga są naszą codziennością. A przecież tak bardzo chcielibyśmy żyć inaczej. Marzymy skrycie o tym by nasz styl życia, to co jemy i jak żyjemy, dodawało nam energii każdego dnia i sprawiało, że będziemy zdrowi, silni i szczęśliwi. Jak to zrobić? Najprościej mówiąc, musimy zadbać o naszą przemianę materii.

Przemiana materii

Najważniejsze w metabolizmie są hormony. Część z nich mówi Ci, że zgłodniałeś, a jeszcze inne powiadamiają, że już jesteś najedzony. Kiedy jesz śniadanie czy obiad, to właśnie hormony informują resztę Twojego ciała, co ma zrobić z pokarmem – spalić go czy może wręcz przeciwnie, zmagazynować. Mówiąc krótko, hormony wpływają na to, czy schudniesz, czy przytyjesz, ponieważ to one w połączeniu z enzymami odpowiadają za Twoją przemianę materii. To dzięki nim zachodzą w naszych komórkach procesy, które zmieniają pokarm w energię oraz te, które usuwają z niego niepotrzebne produkty uboczne. To przemiana materii sprawia, że żyjemy. Hormony wpływają na nasz metabolizm i w konsekwencji na masę naszego ciała niezależnie od wieku, w jakim jesteśmy.

Układ hormonalny

Bardzo często naukowcy porównują nasz układ hormonalny do orkiestry symfonicznej. Dzieje się tak dlatego, że każdy hormon jest, jak instrument. Kiedy wszystkie instrumenty w orkiestrze są nastrojone i działają bez zarzutu to orkiestra jako całość gra doskonale. Jeśli jednak jeden z instrumentów fałszuje, to całość wypada niezbyt dobrze dla uszu słuchaczy.

Podobnie jest w naszym ciele. Jeśli jeden z hormonów w układzie–orkiestrze nie działa jak trzeba, to cały organizm nie będzie działał poprawnie. Dodatkowo hormony wykazują taką właściwość, że kiedy jeden przestaje działać właściwie, inne podążają za nim i wszystko nagle przestaje funkcjonować, jak trzeba. Podejmując próbę naprawy tego stanu, musimy się skupić nie na konkretnym hormonie a na całości naszego układu dokrewnego. Trzeba działać kompleksowo albo jest to kompletnie pozbawione sensu.

Co wpływa na stan naszych hormonów?

Tak naprawdę stan naszego układu dokrewnego jest wypadkową całego życia, jakie prowadzimy. Mają na niego wpływ między innymi: nasz sposób odżywiania, ilość snu, poziom stresu i wiele innych zmiennych. Niewłaściwe funkcjonowanie jednego z hormonów pociąga za sobą szereg konsekwencji w postaci braku równowagi w całym układzie hormonalnym.

Taki stan może powodować nadmierne tycie nawet w sytuacji, kiedy stosujemy dietę odchudzającą.
Jeśli więc chcemy wyregulować układ hormonalny i doprowadzić do trwałego rozbudzenia naszego metabolizmu to musimy dokonać zmian nawyków żywieniowych oraz tych związanych ze stylem życia, jaki na co dzień prowadzimy.

Korzyści płynące z równowagi hormonalnej:

  • doskonała przemiana materii,
  • stała masa ciała przy minimalnym wysiłku, 
  • poprawa sylwetki,
  • czysta skóra, mocne paznokcie oraz lśniące włosy,
  • płaski brzuch,
  • brak napadów głodu, 
  • zwiększony poziom energii i chęci do życia, 
  • dłuższe i znacznie zdrowsze życie.

Toksyny w naszej diecie

Kiedy karmisz swój organizm przetworzonym jedzeniem, to Twoja przemiana materii spowalnia. Organizm w bezwartościowym pożywieniu stworzonym w fabrykach z niskiej jakości surowców nie znajduje niczego, co byłoby mu potrzebne. Współczesna mocno przetworzona dieta składa się głównie z soi, kukurydzy i pszenicy czego często nie jesteśmy świadomi. Wydaje się nam, że jeśli na naszych talerzach znajdują się różnorodne produkty, to musi być zdrowo. Wcale nie musi.

W żywności modyfikowanej genetycznie oraz wytworzonej przemysłowo znajdziemy pełną gamę składników chemicznych, które nas od siebie uzależniają. W konsekwencji chcemy jeść ich więcej i więcej. Tłuszcz oraz cukier działają na nas, w sposób, jakiego nie powstydziłaby się morfina. Kiedy je odstawiamy, czujemy, się niemal jak na narkotycznym głodzie.

Gdy widzimy nasze ulubione przetworzone produkty spożywcze, uwalnia się dopamina, odpowiadająca za uczucie przyjemności, a my czujemy nieodpartą wręcz chęć sięgnięcia po niezdrowy, napakowany chemią, tłuszczem i cukrem smakołyk. I tak w kółko, każdego dnia.

Usuń toksyny ze swojego menu

No tak, łatwiej powiedzieć niż zrobić. Jednak małymi krokami jesteś w stanie tego dokonać. Od czego więc należy zacząć?

Zrób dokładny i szczery przegląd swoich szafek kuchennych, w których gromadzisz produkty spożywcze. Usuń wszystko co zawiera:


  • syrop glukozowo fruktozowy,
  • tłuszcze utwardzane,
  • cukier i jego zastępniki,
  • barwniki (grupa E100),
  • konserwanty (grupa E200),
  • przeciwutleniacze (grupa E300),
  • emulgatory (grupa E400),
  • wzmacniacze smaku (grupa E600).

Idziemy o zakład, że po przeglądzie szafek nie zostało w nich zbyt wiele. Nie martw się jednak. Usunięcie wysoko przetworzonej żywności ze swojego życia stanowi krok w stronę zdrowia, doskonałego metabolizmu i zgrabnej sylwetki osiągniętej bez zbędnych wyrzeczeń. Warto więc zdecydować się na ten radykalny krok.

Spożywając przez lata pseudo jedzenie, niejako próbujemy rozmawiać ze swoim ciałem w niezrozumiałym dla niego języku, ponieważ nie rozpoznaje ono chemii jako jedzenia. Próbuje to obejść, ale najczęściej z opłakanym skutkiem, który widzimy w pogarszającym się zdrowiu, zaburzonym metabolizmie i szybujących w górę kilogramach.

Włącz do swojej diety wartościowe pokarmy

Pewnie teraz myślisz sobie – co dalej? Co mam jeść skoro wszystko wyrzuciłem? Jak żyć?
W tym momencie pozwolimy sobie przytoczyć bardzo aktualną myśl sformułowaną przez Michaela Pollana:
Chcę byś „jadł jedzenie”. Tylko tyle!
Proste, prawdziwe, naturalne jedzenie.
Jedzenie, które jest na tej planecie od dziesiątek tysięcy lat.
Innymi słowy nie pokarmy, których etykiety mówią „Nowe, ekscytujące smaki!”
Poza tymi maleńkimi irytującymi etykietkami, które coraz częściej przyklejają do owoców i warzyw, stosując tę dietę, nie będziesz oglądał zbyt wielu etykiet”

Ekologicznie i organicznie

Mówiąc inaczej, aby być zdrowym, i mieć piękną smukłą sylwetkę powinniśmy jeść to, co wyrosło z ziemi, a nie zostało stworzone w fabryce. Warto zastanowić się nad sięgnięciem po żywność ekologiczną oraz organiczną, ponieważ dzięki niej zaprzestaniemy spożywania szkodliwych składników chemicznych dodawanych do jedzenia. Na szczęście można ją kupić w praktycznie każdym supermarkecie na dziale z żywnością eko oraz organic a jej ceny zaczynają być niewiele tylko wyższe od produktów zawierających szkodliwe związki chemiczne.

Naprawdę lepiej jest wybrać produkt ekologiczny lub organiczny i zjeść go mniej niż napychać się przetworzonym jedzeniem, po którym tylko chorujemy. Warto więc zmodyfikować swój domowy budżet przeznaczany na produkty spożywcze, aby znalazły się w nim środki na to, co zdrowe. Zobaczysz, że wystarczy miesiąc lub dwa takiego działania i po pierwsze wejdzie Ci to w nawyk, a po drugie zauważysz różnicę w swoim samopoczuciu, zdrowiu i ilości kilogramów na wadze.

Naturalnie oznacza najlepiej

Postaw na proste, prawdziwe i w pełni naturalne jedzenie. Włącz do diety duże ilości owoców i warzyw pochodzących od sprawdzonych ekologicznych dostawców. Wybieraj mięsa od zwierząt wypasanych na pastwiskach i karmionych trawą, drób oraz jaja z wolnego wybiegu, ryby łowione w czystych łowiskach, pełne ziarna, nasiona, orzechy, strączki. To produkty, które Twoje ciało zna i wie co z nimi zrobić, które składniki wysłać w jakie miejsce Twojego organizmu. I co absolutnie ważne wie, co powinno aktywować lub wyciszać każdy z Twoich hormonów. A od tego już tylko krok do rozpędzenia Twojego metabolizmu i trwałej utraty kilogramów.

Jakie prawdziwe jedzenie warto jeść, by schudnąć?

  • warzywa strączkowe - fasola w każdym kolorze – suszona jest znacznie zdrowsza od tej w puszkach, soczewica, soja,
  • owoce jagodowe - borówka amerykańska, maliny, truskawki, jagody,
  • kolorowe owoce oraz warzywa - pomidory, marchew, ziemniaki, mango, papryka, winogrona, oliwki, cebula,
  • mięso i jaja,
  • ryby – najlepszy będzie łosoś, dorsz, halibut, makrela, mintaj, pstrąg, sardynki, sardele, śledzie, tuńczyk,
  • warzywa liściaste zielone – szpinak, sałata rzymska, liście rzepy, jarmuż, sałata lodowa, 
  • warzywa kapustne – brokuł, kalafior, kapusta,
  • ekologiczny nabiał – chudy jogurt, mleko, maślanka, kefir, jogurt grecki,
  • surowe orzechy oraz nasiona – migdały, orzechy włoskie, nerkowce, laskowe, brazylijskie, pekan, ziemne, piniowe, siemię lniane, pestki dyni, ziarna sezamu, pestki słonecznika,
  • pełne ziarna zbóż – owsianka, amarantus, komosa ryżowa, orkisz, makaron z pszenicy durum, zarodki pszenne, otręby.

Kiedy bliżej przyjrzysz się prawdziwemu jedzeniu i produktom przetworzonym to zauważysz, że te pierwsze mają zasadniczo mniej kalorii od tych drugich. Weźmy za przykład jabłko brokuł, który w całej główce ma zaledwie 135 kalorii i chipsy, które mają ich mniej więcej 480 w 100 gramach. Przy okazji chipsy posiadają także taką ilość szkodliwych dodatków, tłuszczu oraz węglowodanów, że może się od nich zakręcić w głowie. Nie dziwi w tej sytuacji fakt, że chipsy dla naszego organizmu jedzeniem nie są, są za to niewyczerpanym źródłem pustych kalorii.

Podsumowanie

Jedząc proste i naturalne produkty, nasz dialog z organizmem zmieni się i znacząco uprości. Twoje ciało będzie wiedziało, kiedy jest syte, które kalorie powinno spalić, a które zmagazynować. Układ hormonalny w takiej sytuacji konsekwentnie się wyreguluje, a hormony będą spełniać swoje role wzorowo, zapewniając Ci tym samym prawidłową masę ciała, zdrowie oraz przedłużając znacząco długość Twojego życia. Brzmi doskonale, prawda? Nie ma więc na co czekać! Trzeba działać już dziś!