Jeszcze do niedawna wegetarianie byli odsądzani od czci i wiary. Zarzucano im poświęcanie swojego zdrowia w imię niezrozumiałej ideologii, a ich dietę określano jako wyjątkowo szkodliwą i destrukcyjną dla organizmu. Dziś wiemy, że jest zupełnie inaczej. Wegetarian i wegan jest coraz więcej, a ich mięsożerni znajomi z zaciekawieniem przyglądają się komponowanym przez nich posiłkom. W końcu nawet najbardziej zadeklarowany zwolennik wołowiny musi przyznać, że roślinne kompozycje są nie tylko lekkie i zdrowie, ale także najzwyczajniej w świecie pyszne. Warto rozwiać jednak pozostałe wątpliwości – oto krótki przegląd mitów, dotyczących wegetarianizmu.

Dieta wegetariańska uniemożliwia dostarczenie organizmowi wystarczającej ilości białka

To podstawowy argument zwolenników tradycyjnej diety podczas kłótni z wegetarianami. Ludzie przywiązani do pokarmów mięsnych są przekonani, że jedynie w mięsie kryją się dobrze przyswajalne i pełnowartościowe proteiny. Oczywiście to nieprawda. Po pierwsze – dzienne zapotrzebowanie białka nie jest wysokie i wynosi ok. 1,2-1,5 g białka na kilogram masy ciała – dostarczenie takiej ilości nie jest trudne, nawet jeżeli rezygnujemy nie tylko z mięsa, ale także wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego. Po drugie – niektóre pokarmy roślinne są lepszym źródłem białka od najkrwawszej wołowiny (na szczególną uwagę zasługuje tofu i soja oraz pozyskiwane z nich produkty), a w diecie wegetariańskiej uwzględnić można także ryby, nabiał oraz jajka.

Dieta wegetariańska i wegańska wiąże się z niedoborem witaminy B12

W tym przypadku problem jest nieco bardziej skomplikowany. Witamina B12 to bez wątpienia niezwykle ważna substancja. Właśnie ona odpowiada za poprawną pracę mózgu oraz układu nerwowego, a jej niedobór wymiernie wpływa na jakość naszego życia: sprawia, że jesteśmy przemęczeni, mamy problemy z pamięcią oraz równowagą. W skrajnych przypadkach jej brak może doprowadzić nawet do zawału. Co jest jej najlepszym źródłem? Przede wszystkim podroby. Wegetarianie mogą je z powodzeniem zastąpić rybami, jajkami lub nabiałem. Niestety witamina B12 jest obecna jedynie w produktach pochodzenia zwierzęcego, dlatego weganie muszą dostarczać je poprzez suplementy diety lub produkty sztucznie wzbogacane o tę substancję.

Wegetarianie są znacznie słabsi



To kompletny mit, który obala samo życie. Na wegetarianizm i weganizm przechodzi coraz więcej ludzi. Wielu z nich to aktywne gwiazdy sportu. Jakiś czas temu świat obiegła wiadomość, że wegetarianinem został bokser, kandydat do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej – Bryant Jennings. Pozbawiona mięsa dieta nie przeszkadza mu w powalaniu na deski kolejnych, mięsożernych rywali.

Wege dieta jest nudna



Niezależnie od tego, czy decydujemy się na przejście na dietę wegetariańską, czy wegańską, na pewno nie będziemy musieli martwić się o jadłospis. Nasze menu będzie bardzo bogate, a dzięki internetowi bez trudu znajdziemy przepisy idealne na każdą okazję. Coraz więcej restauracji proponuje oddzielne menu dla zwolenników bezmięsnej diety – nie ma się więc o co martwić, lepiej przekonywać przyjaciół do przepysznych wege-dań.

Dieta wegetariańska jest niezdrowa dla dzieci



Sytuacja wygląda podobnie, jak w przypadku dorosłych. Każdemu z nas do poprawnego funkcjonowania niezbędna jest zbilansowana dieta. Zarówno wegetariańskie, jak i wegańskie menu, jest w stanie ją zapewnić. Problem jest jednak taki, że prowadzenie takiego stylu życia wymaga zdecydowanie większej świadomości i uwagi – musimy poświęcić zdecydowanie więcej czasu na przeanalizowanie składu naszych posiłków i uzupełnienie brakujących mikroelementów. Oczywiście okres wzmożonego wzrostu organizmu wymusza na nas jeszcze większą ostrożność, ale nie jest to przeszkodą do przekonania do diety wege także naszej latorośli.