Zielona herbata znana jest na świecie od ponad 5000 lat. Jej smakiem zachwycali się już starożytni Chińczycy, a w średniowieczu powstawały traktaty opisujące jej zbawienne dla organizmu działania. Nie dziwi więc fakt, że także europejczycy po wielu latach zachwycania się innymi gatunkami herbat sięgają coraz częściej po zieloną herbatę. Szczególnie że nie brakuje badań oraz opinii świadczących o jej doskonałym działaniu prozdrowotnym. Jednak w obliczu wielu zalet, ten gatunek herbaty ma także swoje wady, o których warto wiedzieć.

Najważniejszy jest czas

Zasadniczo pod pojęciem „zielona herbata” kryje się wiele różnych odmian tego napoju. Różnią się one nie tylko wielkością i ogólnym wyglądem listków, ale także smakiem, zapachem, kolorem napoju oraz co ważne zawartością kofeiny. Wszystko zależy od pory dnia oraz pory roku, w której zbiera się liście, ale także od wieku samych liści, oraz sposobu, w jaki są zwijane. Najważniejsze w całym procesie przeróbki zielonej herbaty jest to, aby przerobić listki, zanim zaczną fermentować, czyli najpóźniej godzinę po ich zerwaniu. Zostają one wysuszone i podgrzane, aby nie dopuścić do fermentacji. To kluczowe, aby zachować maksymalną ilość składników mineralnych i cennych substancji, których w zielonej herbacie znajdziemy naprawdę sporo.

Co zawiera zielona herbata?

W zielonej herbacie znajdziemy rozbudowany zestaw polifenoli o złożonym działaniu oraz katechiny będące silnymi antyoksydantami. Inne zbawienne dla nas składniki tego napoju to:
  • alkaloidy,
  • aminokwasy,
  • garbniki,
  • lipidy,
  • teina,
  • witaminy A, B, C, E,
  • wapń,
  • cynk,
  • potas,
  • miedź,
  • fluor,
  • mangan.

Odpowiednie parzenie

Parzenie zielonej herbaty można z powodzeniem potraktować jak jeden z małych codziennych rytuałów, ponieważ aby uzyskać idealny napar powinniśmy przestrzegać kilku ważnych kwestii. Dzbanuszek, w którym chcemy zaparzyć herbatę, należy wcześniej ogrzać wrzątkiem i wytrzeć do sucha. Bardzo ważna jest odpowiednia temperatura wody do parzenia zielonej herbaty. Zależnie od gatunku będzie ona wynosić pomiędzy 60 a 90 stopni Celsjusza.

Najlepiej zapytać sprzedawcę o to, jak ciepłej wody użyć dla konkretnego gatunku herbaty, jaki kupujemy. Robiąc zakupy, wybierajmy raczej herbaty liściaste, unikajmy tych z torebek. Pamiętajmy także że mocno rozdrobione herbaty będziemy parzyć zaledwie moment a te o dużych liściach znacznie dłużej. Ważna jest także twardość wody, jaką dysponujemy. Im twardsza woda tym parzenie powinno być dłuższe.

No tak, tylko pojawia się stałe w tej sytuacji pytanie: skąd mam wiedzieć, kiedy woda jest odpowiednio ciepła? Jak to sprawdzić? Możemy to zrobić dwiema metodami. Najprościej będzie użyć odpowiedniego termometru. Jednak trzeba go jeszcze mieć. Możemy także oprzeć się na założeniu, że w temperaturze pokojowej wrząca woda ochładza się tak, że po 3-4 minutach ma 90 stopni Celsjusza a po 12-14 minutach osiąga 75 stopni Celsjusza.

Różne parzenie = różne działanie

Jeśli zieloną herbatę parzymy krótko tzn. około 3 minut, to otrzymujemy napar, który nas pobudzi. Dzieje się tak, ponieważ teina nie ma czasu związać się z garbnikami. Jeśli zaś wydłużymy parzenie, to herbata nas zrelaksuje i uspokoi. Jeśli zieloną herbatą zastępujesz kawę i zależy Ci na wysokiej zawartości kofeiny w naparze, to parzymy ją w temperaturze 60 stopni Celsjusza przez dwie minuty, a przy kolejnych parzeniach wydłużamy czas o minutę. Jeśli zaś zależy Ci najbardziej na drogocennych flawonoidach, to parzymy ją tylko raz i to przez dziesięć minut.

Co ciekawe zieloną herbatę możemy parzyć nawet trzykrotnie. I za każdym razem otrzymamy napar, który będzie smakował inaczej i miał inne właściwości. Pierwszy będzie delikatny i pobudzający. Drugi będzie bardziej intensywny oraz znacznie smaczniejszy i podziała na nas relaksująco. Pewnie dlatego znawcy tematu znacznie bardziej go sobie cenią. Idealnie zaparzone zielona herbata będzie miała delikatny aromat i będzie pozbawiona goryczy.

Zalety zielonej herbaty

Ułatwia odchudzanie i przyspiesza przemianę materii

Ten rodzaj herbaty ma właściwości, które sprzyjają utracie wagi. Zawarte w niej polifenole, katechiny, kofeina, witamina B oraz galusan epigalokatechiny (EGCG) skutecznie przyspieszają przemianę materii oraz znacząco zmniejszają nasz apetyt. EGCG dodatkowo zwiększa zużycie tłuszczów z pożywienia oraz hamuje ich wchłanianie. Ponadto przyspiesza trawienie, poprawia metabolizm naszej wątroby. Działa także moczopędnie, przez co ułatwia pozbywanie toksyn z organizmu.

Oczywiste jest, że samo picie tego naparu nas nie odchudzi – nie miejmy złudzeń – jednak stosowane jako element zrównoważonej diety wspartej aktywnością fizyczną może dać doskonałe rezultaty. Jeśli włączymy zieloną herbatę do procesu odchudzania, to poziom spalania tłuszczu może wzrosnąć nawet o 17%. Warto więc się nad tym poważnie zastanowić. Pamiętajmy jednak, żeby pić ją bez cukru, który mógłby zniweczyć nasze działania mające na celu zrzucenie zbędnych kilogramów. Możemy ewentualnie dodać do herbaty odrobinę świeżo wyciśniętego soku.

Przedłuża życie i zapobiega demencji

Badania prowadzone na całym świecie wskazują na związek spożywania zielonej herbaty z zabezpieczeniem przed demencją starczą oraz chorobą Alzheimera. Dzieje się tak dlatego, że polifenole zawarte w naparze wiążą się z toksycznymi składnikami tj. nadtlenek wodoru oraz beta-amyloidem, które przyczyniają się do występowania schorzeń wieku starczego. Polifenole następnie zostają wchłonięte i następuje ich rozkład, dzięki czemu także szkodliwe składniki zostają zneutralizowane.

Zwiększa odporność naszego organizmu

Ten typ herbaty wspomaga działanie naszego układu immunologicznego, procesy obronne organizmu oraz chroni przed infekcjami, zmniejszając ryzyko zachorowania na grypę aż o 75%.

Poprawia wygląd skóry oraz opóźnia procesy starzenia

Nie bez powodu zielona herbata jest składnikiem wielu popularnych kosmetyków. To prawdziwy eliksir młodości płynący wprost z natury. Bogata w różnego rodzaju oksydanty pozwala opóźnić procesy starzenia i co za tym idzie zachować młodą i piękną skórę pozbawioną zmarszczek i nieatrakcyjnych przebarwień. Ponadto zielona herbata ma właściwości antybakteryjne, które sprawiają, że jest często używana w kosmetykach przeciwtrądzikowych.

Poprawia wydajność i sprawność umysłową

Napar z zielonej herbaty parzony do 3 minut pobudzi nasz organizm i doda mu energii skuteczniej niż filiżanka kawy. Poza tym poprawi on znacząco nasze zdolności uczenia się, koncentracji oraz kojarzenia faktów. Warto pamiętać, że herbata parzona dłużej odpręży nas i wyciszy.

Znacząco zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworów

Zawarte w zielonej herbacie przeciwutleniacze mają za zadanie chronić nasze DNA przed szkodliwym wpływem różnorodnych substancji uznawanych za rakotwórcze. Mają także ogromny wpływ na usuwanie z naszego ciała wolnych rodników, których nagromadzenie prowadzi do powstawania zmian nowotworowych. Chronią ponadto przed nadmiernym utlenianiem nasze komórki. Warto pamiętać, że także inne składniki zielonej herbaty zapobiegają rozwojowi nowotworów, są nimi np. witaminy C, E, K, B, flawony, flawonoidy, jony glinu, potasu oraz fluoru. Dzięki piciu tego naparu (szczególnie tego z drugiego parzenia) możemy nie tylko zapobiec wystąpieniu nowotworów krwi, płuc, piersi, prostaty, skóry, żołądka, jelita grubego, trzustki, ale także zahamować rozwój komórek nowotworowych.

Wspomaga układ krążenia

Zielona herbata jest bardzo cenionym specyfikiem w profilaktyce chorób związanych z układem krążenia. Ma właściwości, które przeciwdziałają odkładaniu się złogów w ścianach naczyń krwionośnych, co znacznie zwiększa ich przepuszczalność. Ponadto zapobiega tworzeniu się skrzepów w żyłach poprzez zmniejszenie lepkości płytek krwi. Dzięki temu obniża ryzyko wystąpienia zawału serca, udaru mózgu czy choroby wieńcowej.

Chroni przed skokami cukru

Herbata tego typu jest polecana chorym na cukrzycę, ponieważ skutecznie chroni ich przed nagłymi skokami cukru we krwi.

Zapobiega zapaleniom dziąseł oraz paradontozie

Duża zawartość fluoru sprawia, że zielona herbata ma właściwości przeciwpróchnicze. Dodatkowo neutralizuje bakterie w naszej jamie ustnej i zapobiega nieświeżemu oddechowi.

Wady zielonej herbaty

Negatywnie wpływa na rozwój płodu oraz na noworodki w czasie karmienia piersią

Istnieje dwie skrajne opinie na temat tego, czy kobiety będące w ciąży oraz karmiące piersią powinny w ogóle spożywać napar z zielonej herbaty. Pierwsza z nich mówi, że mogą go pić, jednak nie przekraczając dwóch filiżanek dziennie. Druga zaś zupełnie odradza jej picie w ciąży. Dzieje się tak dlatego, iż zielona herbata zawiera dużą ilość kofeiny, której nadmierne spożywanie może powodować poronienia. Badania pokazują także, że związki zawarte w tym typie herbaty mogą sprawić, że przewód tętniczy w sercu płodu zamknie się przedwcześnie, co może mieć negatywne konsekwencje dla jego rozwoju.

Spowalnia wchłanianie żelaza, co może prowadzić do anemii

Badania pokazują, że zielona herbata sprawia, iż żelazo, jakie nasz organizm pozyskuje z pożywienia, nie wchłania się prawidłowo, co może w konsekwencji prowadzić do anemii. Żelazo jest niezbędne, aby nasze ciało działało prawidłowo, jest to szczególnie ważne dla kobiet. Dlatego też, jeśli lubimy zieloną herbatę, a nie chcemy narazić się na jej szkodliwe interakcje z żelazem, to nie popijajmy nią posiłków, tylko pijmy napar pomiędzy nimi.

Przyczynia się do powstawania osteoporozy

Zielona herbata niestety wypłukuje drogocenne wapno z naszego organizmu, co może doprowadzić do wystąpienia u nas niebezpiecznej osteoporozy. Dotyczy to szczególnie osób starszych podatnych na tę chorobę, ale nie tylko.

Podrażnia żołądek

Nie należy pić tej herbaty na pusty żołądek. Taniny w niej zawarte na czczo podrażnią go i sprawią, że zwiększy się produkcja soków trawiennych. A stąd już prosta droga do zgagi, zaparć, nudności oraz wymiotów. Najrozsądniej wypić pierwszą filiżankę zielonej herbaty po śniadaniu. Jeśli mamy refluks żołądkowy to spożywajmy tę herbatę z największą rozwagą. Pamiętajmy, że refluks może być także powodem uciążliwego chrapania.

Tworzy trudny do usunięcia osad nazębny

Dentyści zwracają uwagę na fakt, iż nadmierne spożywanie zielonej herbaty tworzy na zębach osad podobny do tego, jaki zostawiają kawa oraz papierosy i jest on bardzo trudny do usunięcia.

Wchodzi w reakcje z lekami

Jeśli przyjmujemy leki pobudzające nasz układ nerwowy, to ich połączenie z zieloną herbatą może być niebezpieczne. Dzięki dużej zawartości kofeiny nasz organizm dostanie dodatkowego „kopa” i będzie działał na zwiększonych obrotach, co może się skończyć bólem i zawrotami głowy, podwyższeniem ciśnienia krwi czy kołataniem serca.

Nadmiar kofeiny wpływa niekorzystnie na organizm

Każda wypita kawa czy herbata zwiększa nasze spożycie kofeiny, a to nie pozostaje bez wpływu na nasz organizm. Zwracajmy więc baczną uwagę, na to ile jej przyjmujemy każdego dnia, jeśli nie chcemy się narazić na poniższe skutki uboczne:
  • bezsenność,
  • zirytowanie i poddenerwowanie,
  • zawroty i chroniczne bóle głowy,
  • nudności, biegunka oraz wymioty,
  • uczucie nieprzyjemnego „dzwonienia w uszach”

Ile zielonej herbaty można bezpieczne pić?

Naukowcy zalecają nie więcej jak 2-3 kubki dziennie jako bezpieczną dawkę. Jednak należy pamiętać, że w dużej mierze będzie to kwestia indywidualna wynikająca z naszej podatności na działanie herbaty, stanu zdrowia, leków, które zażywamy i sytuacji życiowej, w jakiej jesteśmy (np. ciąża). Jak w przypadku wszystkiego tak i tutaj podejdźmy do sprawy rozsądnie, aby zielona herbata nam służyła, zamiast szkodzić.